Mają miliony, ale boją się o życie

Mają miliony, ale boją się o życie

2014-01-27
  A A A
 

Domy najbogatszych to nie tylko naszpikowane luksusami rozległe przestrzenie, garaże pełne aut najbardziej prestiżowych marek czy komfortowe strefy wypoczynku. Wiele z nich to również prawdziwe fortece – takie, które ochronią krezusa oraz jego dobytek przed wszelkim niebezpieczeństwem. Niektóre z takich twierdz gwarantują nie tylko asekurację przed złodziejami czy bandytami, ale dają też szansę na przetrwanie w czasach wojny czy niepokojów społecznych. Mimo że systemy takie warte są fortunę, właściciele firm zajmujących się ich instalacją nie narzekają na brak zamówień.

Kiedyś rozwiązania, od których zależeć miało bezpieczeństwo bogatego lokatora domu w przypadku sytuacji kryzysowej, ograniczały się do schronu zajmującego jedno z pomieszczeń posiadłości – uzbrojony w pancerne ściany i środki pierwszej potrzeby, miał pomóc w przeczekaniu najgorszego. Dziś systemy, które mają zapewniać poczucie bezpieczeństwa właścicielom kont z wielocyfrowym saldem, są znacznie bardziej złożone i częściej przypominają to, co jeszcze do niedawna można było zobaczyć jedynie w filmach fantastycznonaukowych, a od rozwiązań, które sprawić mają, że majętny lokator w każdej sytuacji będzie się czuł pewnie, roi się w całym domu.

Najnowsze rozwiązania technologiczne

Właściciel jednej z firm zajmujących się montażem rozwiązań zwiększających poziom bezpieczeństwa powiedział, że od pięciu lat obserwować można trend wzrostowy, jeśli chodzi o wydatki na indywidualne bezpieczeństwo ludzi najbogatszych. Są to osoby często otwarte na technologiczne nowinki, które wcześniej można było podziwiać np. w filmach o przygodach agenta 007. Domy osób, które nie szczędzą grosza na takie rozwiązania, obfitują w sekretne przejścia czy trudne do ominięcia zabezpieczenia elektroniczne – poinformował „Daily Mail”.

Sekretne drzwi

Jak zauważają przedstawiciele firm zajmujących się produkcją oraz montażem systemów bezpieczeństwa, w ostatnich latach gwałtownie wzrosła m.in. sprzedaż „sekretnych” drzwi. Właściciel posesji sam decyduje, w którym miejscu mają zostać one zainstalowane. Mogą być ukryte np. w regale z książkami, szafie albo ścianie. Są one zakamuflowane w taki sposób, że tylko zleceniodawca oraz osoby z jego otoczenia będą wiedziały, gdzie się znajdują. Pomimo dość wysokiej ceny, chętnych na takie drzwi nie brakuje. Przedstawiciele firmy American Saferoom Door Company, która zajmuje się ich produkcją, twierdzą, że każdego roku mają na nie ok. 65 zamówień. Cena jednej pary to wydatek rzędu 20 tysięcy dolarów (ok. 60 tysięcy złotych).

Jesteś swoim kluczem

Czymś bardzo popularnym w domach najbogatszych stają się też systemy rozpoznawania głosu. Są one zaprojektowane w taki sposób, że pozwalają na wejście do „twierdzy” tylko osobie do tego upoważnionej. Podczas weryfikacji komputer analizuje rysy twarzy, głos oraz gesty osoby, która chce dostać się do posiadłości. „W czasie poniżej dwóch sekund to przekształca cię w klucz do twojego domu” – powiedział Aharon Ze'evi-Farkash, który przez kilka lat zajmował się tworzeniem oprogramowania do obsługi systemu.

Czymś coraz popularniejszym staje się także system FLIR, który wykorzystując kamery na podczerwień, jest w stanie określić, czy ktoś nie ukrywa się w promieniu 15 kilometrów od domu – poinformował dziennik „Daily Mail”.

Przetrwać apokalipsę

Jednym z użytkowników takiego inteligentnego domu, wyposażonego w olbrzymią liczbę zabezpieczeń, jest Al V. Corbi – na co dzień współwłaściciel firmy zajmującej się tworzeniem z domów bogaczy prawdziwych twierdz. Przedsiębiorca chwali się, że w jego domu jest niemal wszystko, a jego posiadłość byłaby w stanie przetrwać nawet małą apokalipsę. Dzięki systemowi identyfikacji biometrycznej, do domu mogą się dostać tylko osoby, których dane zostały wcześniej wprowadzone do komputera. Mieszkańcy posesji mogą czuć się bezpiecznie podczas wielkich trzęsień ziemi, a nawet ataków z użyciem broni chemicznej czy atomowej. W podziemnych bunkrach znajdują się odpowiednie zapasy jedzenia czy środków medycznych, by on i jego bliscy przetrwali nawet sześć miesięcy. Woda do takich schronów dostarczana jest przez głębinową studnię.

Wiele z takich podziemnych azyli ma setki metrów kwadratowych powierzchni, na których poza środkami niezbędnymi do życia znajdują się też systemy rozrywki, w tym: kina czy SPA. Jak twierdzi Corbi, niektóre z rozwiązań oferowanych przez firmy zajmujące się tworzeniem prawdziwych twierdz dla najzamożniejszych pozwoliłyby przetrwać nawet trzypokoleniowej rodzinie.

Jednym z przykładów realizacji takiego luksusowego domu, wyposażonego we wszystkie możliwe systemy bezpieczeństwa, jest posiadłość w Yellow Jacket, w amerykańskim stanie Kolorado. Z zewnątrz przypomina zwykły bunkier, ale w środku to luksusowa willa, której lokatorzy mogliby mieć nadzieję na przetrwanie nawet w przypadku wielkiej katastrofy. W budynku znajduje się oczyszczalnia wody, mała elektrownia, potężny nadajnik radiowy, a nawet lądowisko dla helikopterów. Wartość zbudowanej w 2003 r. twierdzy szacowana jest na 11,5 miliona dolarów (prawie 35 milionów złotych).

RCe/ako/wp.pl

Polub luxclub.pl na Facebooku

TAGI: posiadłość | twierdza | porwanie | okup | milioner | bezpieczeństwo | ochrona

oceń
51
40
Podziel się

Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~żanin [2014-02-05 16:25]

Wydawało by się, że ktoś kto nie ma nic może spać spokojnie. Aż nastały czasy w których mordują nawet bezdomnych!?

odpowiedz

Ocena: +25 [37]
~TOM [2014-01-27 20:09]

Zajmuję się instalacją systemów zabezpieczeń od 15lat. Zarabiam nieźle albo nawet dobrze i wiem jedno. Wszystkie te gadżety szlag trafi jeśli zabraknie prądu na dłużej jak 48h (w ekstremalnych przypadkach za dużo większe pieniądze 7dni) I Pan bogaty nie wyjdzie nawet z swojej "twierdzy" bo jego pancerne drzwi się nie otworzą a system wentylacji przestanie działać i udusi się w swoim niezdobytym schronie.....

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +26 [30]
~abc [2014-01-27 21:39]

A ja nie mam nic i jednego jestem pewien, nikt mnie nie okradnie bo nie ma z czego a kwiatki będę wąchał od spodu tak samo jak gdybym kiedyś był był milionerem

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~mm [2014-01-31 02:35]

Kazdy bedzie zyl tak dlugo, , Ile mu jest wyznaczone.... Zaden luksusowy bunkier, mu nie pomoze zyc ponad limit..... Przyjdzie jego czas , to w bunkrze akurat cos sie oderwie, I mu spadnie na glowe, albo prad go zabije , przez przypadek.....itp..... Od Przeznaczenia , nie ucieknie sie.....

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~gdaadg [2014-01-31 00:55]

To jest właśnie ułomność kapitalizmu. Zdaje on egzamin przy wyścigu ekonomicznym. Ale po co ten wyścig i jakim kosztem? Drobny ułamek społeczeństwa ma dobrobyt o kilka rzędów wielkości przekraczający warunki ekonomiczne większości ludzi. Niejeden krezus (czytaj: pasożyt społeczny) dysponuje większym majątkiem, niż niejedno państwo. Ta gangrena, tocząca żyjące w kapitaliźmie społeczeństwa, kiedyś będzie musiała się skończyć. W przeciwnym razie rzeczywistość gatunku ludzkiego dojdzie do stanu, jakiego Orwell nie potrafiłby wyobrazić.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~akita [2014-01-30 21:07]

Dwadziescia tys. dolarow za drzwi do schronu dla tych ktorzy je instaluja to betka, placa wiecej za jedna butelke szampana!

odpowiedz

Ocena: +25 [31]
~rock [2014-01-27 21:03]

Tutenchamon miał piramidę i co z niego zostało, podobnie będzie z Tuskinem

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [9]
~.... [2014-01-30 17:29]

Duuuuuuuuuuh jakbym mial tyle kasy to moja willa by byla atrapa, prawdziwy dom pod ziemia, przynajmniej 3 firmy ochroniarskie i rozkaz rozstrzelania wszystkiego co sie do willi zblizy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +26 [28]
~gosposie11 [2014-01-27 20:17]

A tam niech sobie buduja , ktoś ma pracę i tak się kreci ta spiralka, Ale jak pojedzie na wakacje i tam go dupnie APOKALIPSA, to co ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~AkleN [2014-01-30 14:52]

Powinni stworzyć kopułę antywirusową bo to jest najgrozniejszy niewidoczny zabójca .

odpowiedz

Ocena: +14 [16]
~kos [2014-01-27 21:08]

i tak pójdzie jak każdy, nogami do przodu

odpowiedz

Ocena: +11 [15]
~Nick [2014-01-27 20:17]

I juz jestesmy o krok od serwowanych nam od pewnego czasu wizji przejecia naszego zycia przez komputery! Pierwszy stopien - komputer przejmuje kontrole, bo on wie lepiej, co dla czlowieka dobre, a co nie. Drugi stopien - komputer dochodzi do wniosku, ze ten nieporadny czlowiek do niczego nie jest mu potrzebny, wiec sie go pozbywa, jak my wszy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +23 [33]
~kilo [2014-01-27 19:42]

Na zachodzie do polowylat 80 -tych byl obowiazek budowania schronu atomowego w kozdym domku !Krytykowano ze to tylko wyzucone pieniadze!No ale cement zchodzil,dzwi betonowo-metalowe tez .I to mieli normalni ludzie !

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~polo [2014-01-27 20:29]

Kre Zusa .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [8]
~pip [2014-01-27 19:42]

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~polo [2014-01-27 20:51]

Zus przeżyje po wsze czasy.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~lucky [2014-01-27 20:50]

to tak samo jak nasz Premier

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~dno [2014-01-27 20:35]

i wychodzi w komentarzach POLSKA mentalność...

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~heh [2014-01-27 20:33]

fajne

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~kill bill [2014-01-27 20:33]

Kiedyś był program o reinkarnacji i jeden gościu się wypowiadał ,że pamięta swoje dawne życie w którym był ważnym bogatym ziemianinem ,w obecnym życiu był fryzjerem ,myślę ,że każdy musi przejść przez wszystkie szczeble nauki.

odpowiedz


Katalog zegarków

akceptuję regulamin

regulamin serwisu