2010-01-11
Bugatti wyłowione z jeziora wędruje pod młotek

Bugatti wyłowione z jeziora wędruje pod młotek

(fot. AFP)

Wydobyty z odmętów szwajcarskiego jeziora Maggiore rzadki model Bugatti trafi w przyszłym miesiącu pod młotek. Dochód z aukcji zostanie przeznaczony na cele charytatywne.

Wyprodukowany w 1925 roku Model 22, znany także jako Bugatti Brescia, przeleżał w jeziorze położonym nieopodal miasta Ascone aż 73 lata. Według wstępnych wyliczeń specjalistów z domu aukcyjnego Bonhams, skorodowany wrak osiągnie kwotę wahającą się w granicach 70 - 90 tys. funtów. To mniej więcej tyle, ile kosztuje nowy ekskluzywny egzemplarz Mercedesa.



Okoliczności zatopienia, jak i wyłowienia automobilu, są do tego stopnia niezwykłe i tragiczne, że z powodzeniem mogłyby stanowić kanwę scenariusza filmowego.

Historia "zatopionego Bugatti" była uważana za element miescowego folkloru, aż do 1967 roku, kiedy zostało przypadkiem odkryte na głębokości 49 m pod powierzchnią wody, przez członka lokalnego klubu płetwonurków. Auto zdecydowano wyłowić z jeziora dopiero w 2009 roku, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na fundację walczącą z przemocą wobec nieletnich. Stowarzyszenie zostało założone przez Maurizio Tamagniego - członka klubu płetwonurków, po tym, jak jego syn Damiano został bestialsko zamordowany w 2008 roku.

Zobacz jak oni spełniają marzenia!

Zobacz sztukę składania… pieniędzy!

1 2 z 2 »

zobacz również

Moto

Kobieta

Tech

Turystyka

Facet

 
 

Opinie: 3 beta

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.

Copyright © 2010 Wirtualna Polska