2008-07-17
Art banking - ekskluzywna inwestycja

Art banking - ekskluzywna inwestycja

(fot. luxclub.pl)

Kolekcjonowanie dzieł sztuki od dawna było domeną ludzi zamożnych. Jednak fakt, że oprócz wrażeń estetycznych, posiadanie drogocennych prac może przynieść znaczny zysk i okazać się doskonałą lokatą kapitału, przekonano się dopiero 1914 roku. 10 lat wcześniej francuski finansista Andre Level namówił dwunastu inwestorów, by wpłacili po 212 franków na nowy fundusz inwestycyjny LaPeau de l'Ours (Skóra niedźwiedzia), który był skierowany na rynek sztuki nowoczesnej. Przez następne 10 lat fundusz kupił ponad 100 obrazów i szkiców, w tym prace Picassa i Matisse`a. Gdy następnie sprzedano całą kolekcję na aukcji w paryskim hotelu Drouot okazało się, że uzyskana cenę była dziesięciokrotnie wyższa od tej, którą zainwestowano.

Oferta dla majętnych koneserów sztuki

Ponieważ najzamożniejsi klienci banków, korzystający ze stworzonej specjalnie pod ich kontem usługi private banking są bardzo często miłośnikami sztuki, chętnie lokującymi posiadany majątek w pojedyncze prace znanych artystów, lub kompletujący całe kolekcje, doradcy inwestycyjni wpadli na pomysł stworzenia dla nich ekskluzywnej usługi polegającej na doradztwie obejmującym tę właśnie dziedzinę. Prekursorem takich działań był UBS AG – szwajcarski bank, posiadający siedziby w Zurychu i Bazylei, znany z tego, że zarządza największą ilością majątków prywatnych klientów. W 1998 roku utworzono w nim departament Art Banking and Gold & Numismatics, zajmujący się pozyskiwaniem dla najzamożniejszych klientów dzieł sztuki czy zbiorów kolekcjonerskich.

Pełny zakres doradztwa

Usługa ta miała za zadanie pomagać przy dokonaniu profesjonalnego i bezpiecznego zakupu cennych nabytków. Zatrudniono więc ekspertów z dziedziny sztuki, zajmujących się wyceną dzieł oferowanych na aukcjach czy w galeriach, oceną ich autentyczności, dokładnie sprawdzających źródło pochodzenia. Ponadto bank reprezentował klienta na aukcjach, negocjował cenę, warunki transakcji, zajmował się ubezpieczeniem, transportem, przechowaniem czy konserwacją nabytego dzieła. Oprócz kwestii związanej z samym zakupem, bank podjął się przeprowadzenia wnikliwej analizy rynku sztuki tak, by móc dostarczyć klientowi możliwie jak najbardziej przejrzysty jego obraz. Analitycy finansowi obserwujący ten specyficzny rynek, wiedzą iż jest on trudno przewidywalny, gusty się zmieniają i inwestowanie w sztukę wiąże się z większą zmiennością ryzyka niż w przypadku obligacji czy akcji. Należało więc przeprowadzić nie tylko szereg badań dotyczących poszczególnych autorów, okresów, czy form przekazu, ale wziąć pod uwagę takie aspekty jak nagły wzrost lub spadek popularności danego artysty.

Art Banking zakładał wszelką pomoc udzielaną klientom we wszystkich kwestiach dotyczących zakupu lub sprzedaży dzieł sztuki i był adresowany do finansowej elity. Bank nie ukrywał, że usługę tę będzie oferował najchętniej klientom mającym na koncie około 30 mln. dolarów. Liczby takich klientów jednak bank nie ujawnił.

1 2 z 2 »

Tech

Moto

Facet

Kobieta

Turystyka

 
 

Opinie: 4 beta

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.

Copyright © 2010 Wirtualna Polska