Wygrał 40 mln dolarów i wszystko rozdał

Wygrał 40 mln dolarów i wszystko rozdał

2014-01-16
  A A A
 

Podobne historie na wiele osób działają inspirująco. Nagle okazuje się bowiem, że w zdominowanym przez pieniądze świecie znajduje się ktoś, komu na nich aż tak bardzo nie zależy. I tak właśnie można pokrótce opisać przypadek pochodzącego z Kanady Toma Crista – mężczyzny, który wygrał na loterii 40 milionów dolarów (ponad 120 milionów złotych), a potem tę wcale niemałą fortunę postanowił rozdać.

Modne powiedzenie, że pieniądze szczęścia nie dają, powtarzane jest często i chętnie. W praktyce niewiele jest jednak osób, które gotowe byłyby z nich zrezygnować, a większości ludzi bliższa w praktyce jest dewiza, że im jest ich więcej, tym lepiej. Tym bardziej niezwykły wydawać musi się gest Kanadyjczyka, który po niedługim namyśle zdecydował się zrezygnować z kwoty, która dla większości śmiertelników nigdy nie będzie osiągalna. Crist nie jest hipokrytą i nie twierdzi, że pieniądze nie są dla niego ważne. Sam uznał po prostu, że nie potrzebuje ich więcej, a tym co wygrał, zdecydował się podzielić z potrzebującymi. Jego gest został natychmiast okrzyknięty czymś niezwykłym – o filantropie, który grał przez lata na loterii, a gdy osiągnął już cel, o jakim marzą gracze na całym świecie, zrzekł się wygranej, napisały agencje prasowe na całym świecie.

Mężczyzna przez lata był subskrybentem dwóch loterii - Lotto Max i Lotto 6/49. Oznacza to, że jego udział w kolejnych grach był zautomatyzowany. Po każdym losowaniu system automatycznie sprawdzał liczby. Przez bardzo długi czas udział w grze liczbowej nie przynosił żadnych rezultatów. Zanim nadszedł „ten dzień”, Kanadyjczyk uzbierał skromną sumę 20 dolarów. Gdy dowiedział się, że wygrał w końcu miliony, na początku nie mógł uwierzyć, że to się stało. Przyznał, że nie wierzył nigdy, że może mu się to kiedyś udać. Po prostu co roku odnawiał subskrypcję, a reszta działa się już poza nim. Początkowo nie był nawet pewien, na jakiej loterii padła wygrana.

Tom Crist wygrał główną nagrodę w Lotto Max w maju 2013 r. Decyzję o tym, że zrezygnuje z niemałej puli, podjął niemal natychmiast. Upłynęło jednak kilka miesięcy, zanim Kanadyjczyk podzielił się tą wiadomością z najbliższymi – ze swoimi dziećmi. Stało się to w grudniu ub. r. Zanim do tego doszło, triumfator zdążył jeszcze przejść na emeryturę. Niedawno zdecydował się zdradzić kulisy swojej decyzji – poinformował serwis CBC.

„Tak naprawdę nie potrzebuję tych pieniędzy. Miałem dość szczęścia w czasie całej mojej kariery, co pozwoliło ustawić się mi oraz moim dzieciom” – tłumaczy Tom Crist. „Nie miałem żadnych wewnętrznych wątpliwości, co powinienem zrobić z tymi pieniędzmi".

Już teraz dobroczyńca zadeklarował, że znaczna część pieniędzy, które udało mu się zdobyć, trafi do ośrodka Tom Baker Cancer Centre, która zajmuje się badaniem chorób nowotworowych, a także prowadzi programy związane z zapobieganiem im oraz leczeniem. Jego decyzja jest tu nieprzypadkowa. W 2012 r., po wieloletniej walce, na raka płuc zmarła jego żona, która poddawana była terapii w tym położonym w Calgary ośrodku. Wciąż otwarte pozostaje pytanie, w jaki sposób spożytkowana zostanie przez niego pozostała część fortuny. Tom Crist ma nadzieję, że w dalszym procesie decyzyjnym, związanym z określeniem przyszłym beneficjentów, uczestniczyć będzie aktywnie jego rodzina.

Niewykluczone, że świat w ogóle nie usłyszałby o geście Toma Crista. Mężczyzna twierdzi, że gdyby to od niego zależało, nie powiedziałby o sprawie nawet swoim dzieciom. Zgodnie z regulaminem loterii, musiał jednak ujawnić swój wizerunek. Podczas konferencji towarzyszącej ogłoszeniu zwycięzcy wystąpił w czapeczce; starał się też ukryć swoją twarz za okularami przeciwsłonecznymi. Ze względu na swoją niecodzienną decyzję, dotyczącą dalszych losów wygranej, jego zdjęcie – ku jego niezadowoleniu – pojawiło się w wielu gazetach.

Na razie Tom Crist nie zastanawia się wiele nad tym, co będzie dalej. W tej chwili przebywa na wakacjach w Azji Południowo-Wschodniej. Dopiero po powrocie z podróży zamierza zdecydować, na jakie cele przeznaczyć kolejne finanse.

RCe/ako/wp.pl

Polub luxclub.pl na Facebooku

TAGI: Tom Crist | wygrana | loteria | lotto | majątek

oceń
8
0
Podziel się

Opinie

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [2]
~3a [2014-01-18 09:47]

mocodawcy kazali grać to grał mocodawcy kazali wygrać to wygrał mocodawcy kazali rozdać to rozdał typowy pachołek systemu

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Xtreeme [2014-01-17 15:05]

Robiac to wykorzystal maksymalnie ten swiat, tak jak Chrystus. Kazdy wie ze nieuchronna i smierc i tak przyjdzie.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ian [2014-01-16 23:37]

Rozdał a ja nic nie dostałem oprócz podwyżki czynszu ze Spóldzielni mieszkaniowej jak co rok.

odpowiedz

Ocena: -3 [9]
~gall anonim [2014-01-16 23:08]

ja bym przebalował

odpowiedz


Katalog zegarków

akceptuję regulamin

regulamin serwisu