Największy kicz z motywem z obrazów Klimta poszukiwany!
2012-02-22
(fot. AFP)
A
A
A
Najbardziej kiczowaty przedmiot ozdobiony motywem z obrazów Gustava
Klimta poszukiwany! Taką kampanię rozpoczęła grupa wiedeńskich muzeów poświęconych historii miasta. W tym roku przypada 150. rocznica urodzin najbardziej znanego austriackiego malarza.
Muzea wiedeńskie zapraszają od poniedziałku internautów do nadsyłania przykładów najgorszego
klimtowskiego kiczu na specjalnie w tym celu utworzony profil na Facebooku "Worst of Klimt". Mają
być to przedmioty najokropniejsze lub najbardziej absurdalne.
Organizatorzy podkreślają, że najlepsze - czyli najkoszmarniejsze - przedmioty i gadżety staną się
eksponatami poświęconej Klimtowi wystawy, której otwarcie zaplanowano na 16 maja.
Za nadesłanie zdjęć obiektów, które wzbudzą największe kontrowersje i dyskusje lub uznanie wśród
użytkowników Facebooka, dziesięć osób dostanie nagrody w postaci wycieczki i zwiedzania wystawy z
przewodnikiem.
Na zdjęciach na stronie www.facebook.com/WienMuseum można zobaczyć banalne pierścionki, zegarki,
breloczki, parasolki, szale, portfele, sukienki, bransoletki, torby na zakupy, filiżanki i
talerzyki deserowe ozdobione reprodukcjami obrazów Klimta i sprzedawane w charakterze suwenirów nie
tylko w stolicy Austrii, lecz także w sklepach na całym świecie.
Z osobliwszych przejawów klimtomanii nadesłano już zdjęcia saksofonu i kondomu ze spiralnymi
motywami z "Drzewa Życia" z Pałacu Stocleta w Brukseli i zdjęcia... tartinek a la Klimt,
wykorzystujących wzory pojawiające się w jego obrazach.
Wiedeński erudyta część płaszczyzny swoich kompozycji w dekoracyjny sposób wypełniał geometrycznymi
wzorami, przetwarzając charakterystyczne elementy historycznych dzieł i stylów. W ten sposób
dodatkowo wnosił symboliczne treści do swoich obrazów.
Wiedeńskie Muzeum Narodowe w Belwederze Górnym, mające największą kolekcję dzieł Klimta na świecie,
w związku z rocznicą szykuje poświęconą mu wystawę, która będzie się koncentrować na znaczeniu
ideowym każdego z wystawianych obrazów oraz na recepcji jego twórczości po nasze czasy. Wystawa
zostanie otwarta 12 lipca i potrwa do 6 stycznia przyszłego roku.
Fenomen artystyczny, jakim stał się Klimt nie tylko w historii sztuki, ale także w kulturze masowej
i historii, odzwierciedlają rekordowe ceny jego dzieł. Pierwszy portret Adeli Bloch-Bauer z 1907
roku, kupiony w 2006 roku przez Ronalda Laudera za 135 mln dolarów, stał się jednym z najdroższych
obrazów na świecie. (PAP)