2009-11-30
Zawód szczęśliwych ludzi

Zawód szczęśliwych ludzi

(fot. Jupiterimages)

I.M.: Mnie akurat wódka zupełnie nie smakuje. Ale w Polsce jest rzeczywiście duża tradycja picia tego alkoholu. Większość ludzi po raz pierwszy próbuje alkoholu w domu. Gdy dziecko ma kilkanaście lat, rodzice dają mu „posmakować” jakiegoś trunku. W Polsce to jest piwo albo wódka, w Szkocji – niemal zawsze whisky. To należy do narodowych tradycji i ciężko to zmienić. Ale w Polsce whisky jest coraz popularniejsza i bardzo mnie to cieszy.

M.M.: A czy Pana zdaniem whisky ma szanse podbić rynki Rosji czy Chin?

I.M.: W Rosji zapotrzebowanie na nasz alkohol nieco spadło ze względu na ciężką sytuację na rynku. Co do Chin – whisky ma szanse stać się popularne wśród ludzi poniżej 40. roku życia. Oni chętnie przejmują zachodnie zwyczaje i lubią zachodnie produkty. Starsi Chińczycy są znacznie bardziej konserwatywni i często nie odróżniają na przykład ginu od whisky.

M.M.: Czy whisky ma szanse być bardziej popularne wśród młodych ludzi?

I.M.: Ten alkohol ma wiele rodzajów, te nieco słabsze gatunki bardzo smakują młodszym pokoleniom. Wiem też, że młodsi ludzie lubią mieszać whisky na przykład z colą. I nie widzę w tym żadnego problemu i absolutnie żadnej profanacji. Kiedy klient kupuje whisky – ten alkohol należy w stu procentach do niego, i co z nim robi, to już wyłącznie jego sprawa.

M.M.: Stereotypowy koneser whisky to nieco starszy mężczyzna.

I.M.: I to się zmienia. Kobiety są dziś coraz bardziej pewne siebie. Nie mają już oporów, by podejść do baru i zamówić mocniejszego drinka.

M.M.: Wygląda Pan na bardzo szczęśliwego człowieka…

I.M.: Gdybym nie był szczęśliwy, nie mógłbym pracować w tym zawodzie! Tylko szczęśliwi ludzie mogą tworzyć whisky, bo dobra whisky jest po to, by uszczęśliwiać innych.

Rozmawiał Mateusz Madejski

Ian Miller jest Global Brand Ambasadorem marki Glenfiddich – no.1 single Malt whisky na świecie. Ma ponad 35 lat doświadczenia w kierowaniu najbardziej znamienitymi destylarniami na świecie. Jako opiekun kluczowych dla marki rynków posiada ogromne doświadczenie w branży alkoholi mocnych. Od 10 lat pracuje w rodzinnej destylarni William Grant & Sons.




Wydanie internetowe www.essence-magazyn.pl





Zobacz złoty przedłużacz penisa!



Zobacz najdroższą bieliznę!



« 1 2 3 z 3
0 (0 głosów)
zobacz ranking

Kobieta

Facet

Moto

Turystyka

Tech

 
 

Opinie: 1 beta

  • 2009-12-16 01:56
    syminostra *

    WARUNEK KONIECZNY

    Tylko szczęśliwi ludzie jak Szkot Ian Miller, tworzą wyborną whisky, która jednak uszczęśliwia innych tylko wtedy, gdy potencjalny koneser smakowo-promilowy jest podobnie jak Ian Miller "ważną ... »

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.

Copyright © 2010 Wirtualna Polska