2009-11-30
Zawód szczęśliwych ludzi

Zawód szczęśliwych ludzi

(fot. Jupiterimages)

M.M.: Walka rodzinnej firmy z wielkimi korporacjami musi być jednak bardzo ciężka.

I.M.: Nasza firma jest takim Dawidem w świecie Goliatów. Często dajemy pstryczki w nos wielkim koncernom branży alkoholowej.

M.M.: Pana kolega z firmy, David Stewart, mówił mi, że choć lubi whisky pić w towarzystwie, to czasem musi delektować się tym alkoholem w samotności.

I.M.: Cóż, kompletnie się tu z Davidem nie zgadzam. Dla mnie whisky to alkohol przeznaczony tylko do picia w towarzystwie. Przy szklance whisky możemy dyskutować, spierać się i znaleźć odpowiedzi na wszystkie problemy tego świata. Szkoda tylko, że na następny dzień tych odpowiedzi nie będziemy pamiętać.

M.M.: Więc po pracy nie pija Pan whisky?

I.M.: Nie. Choć oczywiście robię wyjątek dla weekendowych spotkań z przyjaciółmi. Po pracy natomiast zdarza mi się wypić lampkę wina do kolacji. Muszę być jednak bardzo ostrożny, bo gdybym prowadził samochód pod wpływem alkoholu, to na zawsze straciłbym prawo do wykonywania swojego zawodu!

M.M.: Na czym polega Pana obecna praca? Czy uważa się Pan za menedżera?

I.M.: Przede wszystkim jeżdżę po świecie i promuję naszą whisky. Ale znajduję też czas na pracę jako „nos” do testów w destylarni. Wraz z naszym zespołem innowacyjnym pracujemy też ciągle nad nowymi rodzajami naszego alkoholu. Ciągle eksperymentujemy – na przykład używając do tworzenia whisky beczek, które zostały użyte do produkcji rumu na Karaibach.

M.M.: W Polsce jest Pan po raz pierwszy. Jak wrażenia?

I.M.: Dostrzegam spore podobieństwo między moją Szkocją a Polską. My też zawsze średnio dogadywaliśmy się z naszymi sąsiadami. A tak poważnie – Polska to naprawdę bardzo przyjemne miejsce. Ludzie są tu szczerzy, otwarci, uśmiechnięci. I co najważniejsze – uwielbiają whisky.

M.M.: Ale naszym narodowym alkoholem ciągle pozostaje chyba wódka. Czy whisky ma szanse ją zastąpić w naszym kraju?

« 1 2 3 z 3 »
0 (0 głosów)
zobacz ranking

Facet

Moto

Kobieta

Turystyka

Tech

 
 

Opinie: 1 beta

  • 2009-12-16 01:56
    syminostra *

    WARUNEK KONIECZNY

    Tylko szczęśliwi ludzie jak Szkot Ian Miller, tworzą wyborną whisky, która jednak uszczęśliwia innych tylko wtedy, gdy potencjalny koneser smakowo-promilowy jest podobnie jak Ian Miller "ważną ... »

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.

Copyright © 2010 Wirtualna Polska