ten artykul to bzdura nie ma zwiazku z rannym wstawaniem i robieniem fortuny
Obecny kapitalizm jest chorowity pokrecony powoduje chaos i tworzy kryzysy swiatowe. Brak tolerancji, stalosci w pracy, zwalczanie sie, zadza pieniedzy, manipulacja, brak moralnosci, ponizanie sie, wzysk, wyludzanie sie. Chciwosc bogatych a choroby biednych a emerytura wnet od 80 tki bo zyje sie juz do 120 lat. Ceny nieuregulowane, inflacja , ja mam auto za 100 tys. ja za 1 mln ja za 10 mln zl /euro/ funtow. Glupota wyludzanie diabelskie kolo. Brak stabilizacji. Wyscig konkurencji kto 1szy ten lepszy dawaj. A , ze ktos na rok zarabia wiecej niz cala rodzina przez cale zycie to skandal. Manipulacja mafia ale co zrobic wilk staje sie owca a owca wilkiem , kto kogo pozre walka trwa. Linda Evangielista modelka mowila , jak nie zarobie 10 000 dolarow na dzien nie oplaca sie wstac kuj zelazo poki gorace tylko , ze goraco bylo a jest zimno.
Jest taki film Barei, w którym Nalberczak opowiada, jak to wczesnie się kładzie spać (na kolację je sniadanie), wcześnie wstaje (je obiad), a kładzie się tez wcześnie i je wtedy śniadanie. To w przesmiewczej komedii. A prawda jest taka: wcześnie wstają ci, co mają nadciśnienie, do rano jest ono największe. Ludzie z niskim ciśnieniem lubią spać, za to wieczorem są bardziej kreatywni.
są trzy kategorie ludzi 1. uczciwi/biedacy, pracują fizycznie wytwarzając coś konkretnego lub świadczą jakieś usługi, ich praca jest realna widać ją w postaci gotowych produktów (sprzęty AGD i RTV, produkty spożywcze itd.) czy wykonanej pracy (naprawiony zlew, posprzątany dom) 2. obiboki/średnia krajowa, przerzucają bez celu papiery, nic nie wytwarzają i nikt nie ma żadnego pożytku z ich pracy, jest to rodzaj pracy na pograniczu realnej widać jakieś tam papiery choć noszą je między urzędami inni ludzi za tych obiboków, są na utrzymaniu uczciwych/biedaków a wszystko co robią to przybijanie pieczątek 3. pasożyty/milionerzy, dorobili się na pracy uczciwych/biedaków pośrednicząc w sprzedaży towarów i usług przez nich wykonanych, jest to rodzaj pracy całkowicie wirtualnej polegający na wierze zwykłych ludzi że żeby coś sprzedać komuś innemu trzeba korzystać z pośrednika, podział jest prosty 1.uczciwi 2.obiboki 3.oszuści i to o której każdy z przedstawicieli tych grup się budzi nie ma nic do rzeczy
To wszystko dyrektorzy, menadżerowie, ludzie zatrudnieni na kontraktach lub etatach. Ciekawe o której wstają prawdziwi bogacze, właściciele większościowych pakietów w tych spółkach?
Ciekawy jestem o której wstawał Prezes Orlenu - Wróbel, który przez 2,5 roku zarobił ok 14 000 000 zł + 6000 000 odszkodowania, jak podał TVN? Albo jego 2 miesięczny zastępca, który za włożony trud Prezesowania TAKĄ Instytucją Państwową otrzymał 6 000 000zł. odszkodowania?
Ja cztery ostatnie lata wstawałam o 4 rano, a kładłam się spać o 2 w nocy, dopóki moje zdrowie się nie zrujnowało i przez 2 miesiące byłam w takim stanie, że potrzebowałam pomocy, żeby dojść do łazienki. Teraz ani myślę o tym, co było kiedyś. Mam własną firmę i wszystko robię w swoim tempie, a nie jak to było: praca od 7 do 23, a od 4 rano przygotowywanie materiałów do pracy i później do 2 poprawianie wszystkiego po innych. Nigdy już do tego nie wrócę.
nie chcesz być niewolnikiem to załóż własny biznes...
To, o której każdy z przedstawicieli tych 3 grup się budzi, to też swoją drogą ma znaczenie, błędem i uproszczeniem jest więc ignorowanie tego, a wygląda to mniej-więcej tak: W pierwszej grupie, jak ktoś wstaje o 7 i kończy o 15 (8h)- 1200 zł, a jak od 5-20 (16h), to 3000 brutto. W drugiej grupie, za 8h jest ok. 3000, a za 16h, to różnie, zależy jaka sprawa, jaka fucha, jaka łapówka, kto ma jakie dojścia, może to iść nawet w dziesiątki tysięcy na miesiąc. No i podobnie w 3 grupie, tyle że za standardowe 8h zarabia się najwięcej, co najmniej te 3 tysiące, ale powyżej tego progu bywa bardzo różnie. To tak gwoli ścisłości:)
praca chciwosc i "kariera" tym sie karmi mlodych ludzi
Tim Cook .... naprawde genialne .... cale zycie w pracy .... i co mu po tych pieniadzach ? nawet jak by mial trylion dolarow to nie kupi za niego nawet jednej sekudny zycia wiecej niz jest mu dane, a spedzi je uwaga w pracy :) nabijajac kabze korporacji
A ciekawe, ile osób, które odniosło sukces wstaje o 10:00 lub później? :)
45 lat wstawałem dzień w dzień o 4 rano aby wydoić krowy zlać mleko do konwi i do chłodziarki. Szedłem spać o 22. Gospodarkę przejął syn . Obecnie wstaję o 8 rano. jestem szczęśliwy ze nie muszę tyrać jak wół.
Wstaje o 9 godz bo nie pracuje.Poranna toaleta i kawa zajmuje mi 2 godz.Spac chodze o 2 w nocy.Chwale sobie taki stan tylko jest jeden problem te 5 tys ,ktore maz zarabia to troche za malo i kaze mi isc do pracy a ja nie wyobrazam sobie ze bede musiala wstawac np o godz 6 lub nawet wczesniej.Podejrzewam ze wyrzaca mnie z pracy za spoznianie sie.
to ludzie poprostu o tzw chronotypie ekstremalnie rannym, (ekstremalnie ranne skowronki) okolo 2% populacji. Sa wprawdzie wydolni i czujni najbardziej rano ale po 20:00 padaja z nog kiedy to ekstremalne sowy dopiero co sie rozkrecily na dobre i cala noc sa najwydolniejsze w pracy niestety dyskryminacja spoleczenstwa nie jest pod nich dostosowana przez co maja wiele mniej czasu na rozkrecanie biznesu od innych , smutne
Jest na to jedyny niezawodny sposób.Należy skorzystać z rady jaka onegdaj w trakcie kontroli jednego z kołchozów (dotyczyło to wszystkich,z wyjątkiem kilku pokazowych)dał mużykowi Tow.Chruszczow.Na biadolenie ,że życie jego jest podłe,poradził mu-rańsze wstawaj.Mużyk,korzystając z danej mu rady,zaczoł rozpoczynać pracę o 2 godz.wcześniej niż uprzednio.Po jakims czasie nastąpiła koleina wizyta (kontrola, jak kto woli),a mużik znów biadoli,że to rańsze wstawanie nic mu nie pomogło.Ponownie pyta Tow.szt nada diełat,ten ponownie mu skazał,rańsze wstawaj.Po kolejnej radzie w/w.towarzysza,mużyk poszedł w rabotu o północy.Patrzy a tu przy magazynie rabota wrze aż furczy,no to i mużyk do niej dołączył.Po godzinie zakończyli pracę i polecono mu aby zgłosił się natychmiast do magazyniera po wypłatę.Za jedną godz.pracy pauczył więcej dienieg niż wcześniej za miesiacz.Jak więc z tego wynika,z tym wcześnienszym wstawaniem,to nie przesada.
śmieszna stronka z poradami dla biedaków, jak ktoś jest głupi to nawet wstawanie o 3rano nic mu nie da jak ktoś ma dobry pomysł może spać do oporu byle realizował plan, prawda jest taka pieniądz to praca! nawet dobrze zarabiając i pracując na dwóch etatach nigdy się niczego nie dorobisz jak tyrasz dla kogoś, ten kto ma miliardy to zwykły... który dorobił się na pracy innych, albo klikną na klawiaturze komputera dwa razy "kup" i "sprzedaj" on zarobił miliony z powietrza, choć właściwie nie z powietrza bo to była kasa ukradziona ludziom którzy ciężką pracą własnych rąk wytworzyli jakieś realne dobro materialne
ja pracuje w cukierni wstaje 0 3.40 i nie jestem bogaty dlaczego??? :D
TAGI: tim cook | apple | dan akerson | robert iger | andrea jung | howard schulz | starbucks
Copyright © 2012 Wirtualna Polska